Lawenda na weselu – moja inspiracja

 In Na ostatni guzik- blog ślubny

Lawenda na weselu to szyk i romantyczność, przekonałam się o tym dekorując kolejne wesele w Hotelu Otomin. Lawenda jako motyw przewodni przerosła moje oczekiwania, a dekoracje urzekły gości weselnych. Przepełnieni tą pozytywną inspiracją, razem z moją hotelową ekipą wpadliśmy na ciekawy pomysł atrakcji weselnej, taki na czasie. Jaki to pomysł? Sprawdźcie we wpisie!

Moja inspiracja lawendowego wesela opiera się głównie o kolor. Tak, ten piękny odcień fioletu doskonale komponuje się w kwiatowych bukietach, a także dodatkach. Lawenda – jako roślina – oczywiście także występuje na sali weselnej, dopełniając klimat, dodając sali prowansalskiego czaru… Dodatki w kolorze lawendowym to doskonałe dopełnienie, niezwykle apetyczne makaroniki są nie do przeoczenia!

Także słodkości wystąpiły w pięknym lawendowym kolorze. Pamiętajcie, słodki stół to ważny element dekoracji. Odpowiednie, estetycznie ułożone słodkości będą wyglądały apetyczniej, goście praz fotograf na pewno skupią się na tym motywie!

Diabeł tkwi w szczegółach. Moja inspiracja jest ich pełna! Słomki, kokardki, pojemniki, miseczki, poduszeczki. Wszędzie odnajdziecie lawendę w różnych odcieniach. Przesada, pomyślicie… Nie! W połączeniu z bielą lawendy nigdy za wiele, z resztą zdjęcia są tego dowodem!

Instagram w wersji analogowej – to moja propozycja na weselną atrakcję dla Waszych gości. Modnie, na czasie i pamiątkowe. Przecież nie ma lepszej pamiątki od zdjęcia! Ciekawe ile serduszek zbierzecie za taką weselną fotkę 😉

Lawenda na weselu sprawdziła się doskonale. Sala była pełna, ale nie przepełniona, uroczy klimat wprawił gości w romantyczny nastrój, a drobne gadżety, dopełniające całość koncepcji stanowiły tło do pamiątkowych zdjęć. Mam nadzieję, że lawenda Was zainspirowała i będziecie chętnie po nią sięgać!

Recommended Posts

Leave a Comment

%d bloggers like this: